Charakterystyka kryzysu konstytucyjnego związanego z działalnością Państwowej Komisji Wyborczej oraz Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego
Zarys problemu
Jesteśmy obecnie świadkami kryzysu konstytucyjnego wywołanego ostatnimi decyzjami PKW dotyczącymi jej stosunku do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego oraz możliwości jej dalszego działania. Ma to związek z uchwałą dotyczącą odroczenia decyzji w sprawie sprawozdania finansowego komitetu wyborczego jednej z partii politycznej, ale mało kto zdaje sobie sprawę, że problem zaczął się dużo wcześniej.
Podczas wyborów samorządowych w 2024 r. PKW odmówiła zarejestrowania Komitetu Wyborczego Ogólnopolskiej Federacji Bezpartyjni i Samorządowcy, opierając się na całkowicie niezgodnej z treścią przepisów Kodeksu Wyborczego interpretacji, zgodnie z którą nasz ruch NIE BĘDĄCY PARTIĄ POLITYCZNĄ chciał utworzyć koalicyjny komitet wyborczy, co zarezerwowane jest wyłącznie dla partii. Nie zgodziliśmy się z tą interpretacją
i odwołaliśmy się do Sądu Najwyższego. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego orzekła jednoznacznie, że interpretacja PKW jest błędna i niemająca oparcia w przepisach oraz nakazała zarejestrowanie naszego komitetu. Wówczas PKW posłusznie wykonała orzeczenie Sądu Najwyższego.
Kilka miesięcy później, podczas tegorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego, PKW chciała nie dopuścić do zarejestrowania przez nas ogólnopolskiego komitetu wyborczego (pomimo spełnienia przez nas wymagań przewidzianych w Kodeksie Wyborczym), co uniemożliwiłoby nam udział w pierwszym losowaniu numeru listy wyborczej i skutecznie wyeliminowałby nasz komitet z rywalizacji wyborczej. Wówczas również poszliśmy do sądu, a Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych orzekła wprost, że PKW złamała konstytucję i nakazała zarejestrować naszą listę. PKW ponownie podporządkowała się tej decyzji.
Teraz PKW poszła o krok dalej. W podjętej niedawno uchwale stwierdziła, że nie uznaje Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych ze względu na orzeczenia międzynarodowych trybunałów i w związku z tym nie wykonała decyzji tej Izby dotyczącej sprawozdania finansowego komitetu wyborczego partii politycznej. Warto w tym miejscu podkreślić, że wspomniane orzeczenia międzynarodowych trybunałów były znane PKW już w trakcie wyborów samorządowych i wyborów do PE, a mimo to PKW nie kwestionowała Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Teraz sytuacja jest inna, a obywatele tacy jak my, zrzeszający się w ruchu społecznym, zostali de facto pozbawieni prawa do sądu. Stawia to pod znakiem zapytania uczciwość wyborów prezydenckich, ponieważ istnieje ryzyko, że i tym razem PKW w stosunku do naszego środowiska złamie prawo, ale tym razem nie będzie nikogo, kto mógłby to powstrzymać. Powstaje nawet wątpliwość czy wybory te w ogóle się odbędą, co stanowi ryzyko dla całego ustroju demokratycznego w Polsce.
Rozwiązanie
Politycy wszystkich partii politycznych podeszli do problemu od całkowicie niewłaściwej strony. Mianowicie rozpoczęli spór, który przerodził się w kryzys konstytucyjny, dotyczący statusu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Mamy teraz dwa plemiona: jedno, które twierdzi, że Izba ta nie jest sądem, ponieważ tak orzekły międzynarodowe trybunały oraz drugie, które twierdzi, że to nieprawda a Izba jest sądem
i działa zgodnie z prawem. W dyskusji tej zapomniano jednak, od czego zaczął się ten problem.
Prawdziwym problemem jest upolitycznienie PKW. Gdyby nie ostatnia decyzja tego organu, problem miałby charakter teoretyczny i akademicki. Obecna PKW realizuje jednak określoną linię polityczną i my jako obywatele tak naprawdę nie wiemy, czy problem z Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego jest prawdziwy, czy też został wykreowany na potrzeby polityczne.
Dzieje się tak dlatego, że obecnie w składzie PKW na 9 członków aż 7 jest wybieranych przez polityków. Z tych 7, aż 5 zostało wybranych przez obecną koalicję rządzącą, dzięki czemu jej politycy, mogą być w oczach społeczeństwa podejrzewani o posiadanie pełnej kontroli nad działalnością tego organu. A przecież PKW została powołana po to, aby organizować proces wyborczy i czuwać nad jego przebiegiem, więc powinna być oderwana od polityków, ponieważ proces ten bezpośrednio ich dotyczy.
W związku z tym apelujemy do Prezydenta RP jako arbitra oraz strażnika konstytucji o skorzystanie z przysługującej mu inicjatywy ustawodawczej w celu wniesienia do sejmu projektu ustawy całkowicie usuwającej polityków ze składu PKW i zastępującej ich sędziami. Naszym zdaniem apolityczna PKW powinna składać się wyłącznie z sędziów orzekających
w takich organach jak Sąd Najwyższy, Naczelny Sąd Administracyjny oraz Trybunał Konstytucyjny. Tak ukształtowany skład PKW uwolni ten organ od politycznych wpływów i pozwoli, aby działał on wyłącznie na podstawie prawa, a nie na podstawie emocji i oczekiwań politycznych.
Jeśli chodzi o kwestię Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, powołanie apolitycznej PKW będzie dla polityków powiedzeniem „sprawdzam”. Jeśli apolityczny organ złożony z samych fachowców od stosowania prawa stwierdzi, że istnieje problem prawny z uznawaniem rozstrzygnięć tej Izby, wówczas politycy powinni wspólnie wypracować rozwiązanie, które zażegna ten kryzys i umożliwi PKW dalszą działalność (w tym sprawne przeprowadzenie wyborów prezydenckich). Jednakże, jeśli okaże się, że apolityczna PKW uzna decyzje Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, będzie to oznaczało, że problemu w istocie nie ma, a cały spór był jednym wielkim politycznym spektaklem. Dlatego właśnie ponownie apelujemy do Prezydenta RP o jak najszybsze podjęcie działań w celu odpolitycznienia PKW i przywrócenia obywatelom konstytucyjnie gwarantowanego prawa do sądu.
Jednocześnie informujemy, że pierwszy apel naszego środowiska został – wystosowany zarówno do Pana Prezydenta RP, jak i Marszałka RP na początku listopada 2024 r. https://bezpartyjnisamorzadowcy.org.pl/wystapienie-do-marszalka-szymona-holowni-ws-lamania-konstytucji-rp/
dr n. pr. Marek Woch – Przewodniczący zarządu
dr n. pr. Oskar Kida – Skarbnik zarządu
dr n. pr. Paweł Frankiewicz – Sekretarz zarządu
Napisz komentarz
Komentarze