Reklama

Sylwia Lipina – Śląsk w moich oczach

Sylwia Lipina – Śląsk w moich oczach
Sylwia Lipina

"Nie tylko Ślązak, ale z pewnością każdy Polak na hasło Górny Śląsk rysuje w wyobraźni obraz kopalni, hut, hałd, monumenty w otoczeniu przemysłowego miasta takie jak katowicki Spodek, czy historyczne dzielnice pełne familoków jak Nikiszowiec. Pierwsze skojarzenia to na pewno nie natura, pełna pięknych pejzaży i dzikich przestrzeni. Od kilku lat poznaję i odkrywam tę inną stronę Śląska: niezwykle klimatyczną Dolinę Bytomki znajdującą się niemal w samym centrum miasta, Zespół Przyrodniczo - Krajobrazowy „Dolina Lipinki” w Świętochłowicach, przepiękny Park Śląski z nieodkrytymi pełnymi światła i koloru ścieżkami, urzekające widoki zmieniających się pór roku nad stawem Maroko w otoczeniu Osiedla Tysiąclecia, czy przepiękny Śląski Ogród Botaniczny w Mokrym. Takich czystych, naturalnych, zielonych lokalizacji na Górnym Śląsku jest wiele. Stały się one dla mnie inspiracją do tworzenia. Dostrzegam piękno w nieoczywistych miejscach, dzięki temu wrastam w Śląsk na nowo. Niezwykle ważne jest to gdzie żyjemy i skąd pochodzimy. Nasza kultura i historia jest zakorzeniona w przestrzeni, w naturze, którą urabiamy do swoich potrzeb. W malarstwie zatrzymuję tę naturę, o której na co dzień otoczeni blokowiskiem i żyjący w industrialnym pędzie zapominamy. Tym właśnie jest „Śląsk w moich oczach”.

Reklama

 

Akwarela


Malarstwo akwarelowe pozwala mi na szybki zapis emocji i uczuć. Gdziekolwiek jestem mogę stworzyć barwne wspomnienie tego co widzę. Uwielbiam malować pejzaże, pory roku, urzekające wizualnie miejsca które odwiedziłam lub pragnę zwiedzić. Kocham Śląsk, miejsce w którym mieszkam, Park Śląski, Staw Maroko, miejsca w Katowicach opisuję malarsko swoimi oczami, w jaki sposób je widzę, czuję. Ciepłe barwy jesieni, turkusowo- błękitne widoki lata, wiosenne zielenie czy zimowe błękitne pejzaże, to piękno, które zamykam w akwarelowych kadrach.

 

O artystce

 

Absolwentka: BA (HONS) Fine Art - University of the Arts London, Chelsea College of Art and Design,
HNC Diploma in Art and Design - Southampton City College,
Studia Podyplomowe z Historii Sztuki - Uniwersytet Śląski w Katowicach.

„Proces twórczy artysty to przywoływanie obrazów z pamięci, kształtowanie ich, intuicyjna podróż w głąb siebie, wyzwolenie emocji, stan bezbronności. Umysł dokonujący analizy rzeczywistości jest niezbędnikiem na drodze formowania dzieła, lecz to umysł przywołujący właściwe danej chwili wspomnienie jest bezpośrednio połączony z intuicją i instynktownym działaniem. Poczucie estetyki, kompozycja, barwy, historia sztuki i kultury. Te wszystkie elementy są obecne w moim procesie twórczym, wybrzmiewają jak akordy, jak muzyka. Sztuka jest dla mnie stylem życia, jej wielowymiarowość wolnością. Nie ważne czy jest to malarstwo, grafika, fotografia, wideo czy instalacja, każdy projekt któremu poświęcam czas i energię jest dziełem wydobytym po to by opowiadać historię życia, trwającej chwili, palety emocji oraz ludzkich idei."

Strona internetowa artystki: www.https://sylwialipina.wixsite.com/artist

Wernisaż: 25.11.2024 r. o godzinie 18.00 w Domu Kultury w Gostyni. Wstęp wolny.

Wystawa czynna w godzinach pracy domu kultury do końca grudnia 2024 r.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pochmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Gryfice

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Komentarze
Autor komentarza: MongolianTreść komentarza: Kazdy ma swój sposób na jesienna chandrę. U mnie jest leżenie pod ciepłym kocem wool & cashmere, i czytanie ciekawej książki :)Data dodania komentarza: 27.11.2024, 13:53Źródło komentarza: Przytulny dom i jesienna aura – jak poczuć się lepiej kiedy za oknem zimno i wieje?Autor komentarza: KiniaTreść komentarza: Radzę sobie z upałami, dzięki klimatyzacji w mieszkaniu, zapasowi cisowianki i lodów :) Nie chce mi się gotować, robię sobie lekkie sałatki.Data dodania komentarza: 3.07.2024, 16:09Źródło komentarza: Jak radzić sobie w upały? PoradnikAutor komentarza: Elżbieta StepienTreść komentarza: Piękne słowa,Marzenko głowa do góry i do przodu ,jesteś dobrą mamą,zoną i silną osobowoscią,wierze że twój harakter mówi za siebie .Życzę powodzenia i dalszych sukcesowData dodania komentarza: 28.04.2024, 00:45Źródło komentarza: Marzena StępieńAutor komentarza: Elżbieta StepienTreść komentarza: Piękne słowa,Marzenko głowa do góry i do przodu ,jesteś dobrą mamą,zoną i silną osobowoscią,wierze że twój harakter mówi za siebie .Życzę powodzenia i dalszych sukcesowData dodania komentarza: 28.04.2024, 00:44Źródło komentarza: Marzena StępieńAutor komentarza: DiesTreść komentarza: Jak nazywa się dziewczyna z reklamy?Data dodania komentarza: 22.03.2024, 09:23Źródło komentarza: Witaj w Rossmannie – otwórz apkę, a coś dostaniesz! „Kupon za uśmiech"Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Tyle, ile z tamtych czasów pamiętam, bo byłam wtedy dzieckiem, to kolejki po rozmaite rzeczy i nie tylko. Ludzie odstali swoje w kolejce, ale cieszyli się z tego, co mieli. Meblościanki, za którymi ludzie stali nawet dwa dni do dziś stoją w niejednym salonie i w przeciwieństwie do obecnych "zwykłych" i wcale nie tanich mebli były znacznie lepszej jakości. W centrach miast tętniło życie, bo właśnie tam kupowało się najpotrzebniejsze rzeczy. Teraz handel przeniósł się do galerii. Jaka była radość, gdy mama wypowiedziała magiczne zdanie - idziemy do miasta :-) Luksusowe wyroby były dostępne za dolary, marki i bony w PEWEXie, ale też dla nielicznych i w tzw. sklepach zagranicznych, gdzie ludzie sprzedawali wyroby z zachodu, a czasem także na ryneczkach. W tamtych czasach ludzie byli życzliwsi i pomagali sobie nawzajem, choć i dziś ma to miejsce, ale nie jest rzeczą tak oczywistą.Data dodania komentarza: 15.12.2023, 12:40Źródło komentarza: Dlaczego na wystawach montowano orła z kalesonów?
Reklama
test